Jump to content
Hermes

Polatali dzis?

Recommended Posts

To jeszcze zdjęcie przyczepki pokarz :facepalm: :sciana:

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jeszcze zdjęcie przyczepki pokarz :facepalm: :sciana:

 

Ty weź się za czytanie książek :D :D :D :diabel:  :diabel:  :diabel:  :diabel:  :diabel:  :diabel:

Przyczepka nie była potrzebna, bo ponieważ jestem odpowiedzialny, czego dowiodłem na zlocie :) Jak jeżdżę to nie pije :D   

Edited by dudek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fakt ciężko w jednej łapie trzymać flaszkę w drugiej zapojkę i kierować kulasami , zwłaszcza że jesteś z tych dużych nie wyrośniętych :facepalm: :facepalm: :facepalm: :facepalm: :facepalm:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzisz Dudek ledwo furę zmienił a już się w dupie poprzewracało i "kolegów" nie poznaje a co by było jak by byemw kupił ,KOOOOOOOOLEGA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj tam, oj tam, dramatyzujesz...zmieni się nazwę na lansriders i będzie git :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Weekendowa jazda z dreszczykiem emocji...

W okolicy Makowa Podh. chciałem sobie przez górkę przeciąć. Droga szerokości jednego samochodu, początkowo pięknie odśnieżona, czarny asfalt świeci się jak psu jajca w promieniach słonecznych. Wspinam się w górę i górę... Wjeżdżam w mały lasek. Na poboczu zaczyna się śnieg - myślę sobie, damy radę. Po paruset metrach na podjeździe zaczyna się lód ze śniegiem. Tył mi lata jak żyd po pustym sklepie... Tracę trakcję... Zatrzymuję maszynę. Czuję, że suwam się do tyłu, w dół... Łzy napływają mi do oczu... Nowe moto... Zaczynam kalkulacje na którą stronę lepiej moto położyć - prawa czy lewa... Prawa czy lewa... Generalnie lepiej w prawo... Ale jeszcze walczę... Tylne moto ściąga "w drugą stronę". Moto ustawia mi się w poprzek drogi. Myślę sobie, że jednak lepiej w lewo położyć... Gdy mam już kłaść pomarańcze, koła łapią asfalt i... utknąłem... (akcja zsuwania trwała z 15-20 sekund... :D )
Po 10 minutach manewrowania zawracam... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
 
201612105458f29a6e3c2e1ca0f614f5639e64fc201612105757baf6f225c284cc01533131b701102016121000c12d31b5f9b7cb566dbc8a3b976fc6201612100375d758dbf57630e1500d0479d53249201612100678205f0ed0fde6ccf56a7be30bce8420161210083590c7852754ffb604b20394fb2b90

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super!

Niebezpieczeństo wynika z nas samych.

Ile masz już nalatane?

Narowisty?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już ponad 1kkm, teraz serwis po dotarciu silnika.

Czy narowisty? Kiedy trzeba to tak :P Ale kusi strasznie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przypomniało mi się, jak kiedyś DR-ką zjeżdżałem po lodzie z pewnej góry w Beskidzie Śląskim :D na starych Tourancach :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzieś ta były i czemu nie dotarłyś ta do mnie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś w weekend po okolicach Krakowa? Jakieś szuterki albo inne tego typu zabawy? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.