Jump to content

VI Zlot Allriders.pl


Recommended Posts

  • Replies 51
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Wygląda na to że przyjadę. :)

 

1 Hermes
2 Dondi
3 Dudek
4 IRO
5 WojtekB
6 Fish (jak blisko i nie będzie padać)
7 KJU - chciałbym poznać szanowne towarzystwo, podajcie termin (22-24.09 - zlot TA)

8 Pedro535

9 Ertek

Link to comment
Share on other sites

Dotarłem. Dziękuje wszystkiem za wspólny wypad.

W szczególności dziękuje Dondiemu. Miło było siedzieć obok i dzielić z Tobą kieliszek ;)

Wiercik masz szczęście ze dotarles ;)

Mam nadzieje ze wszyscy dotarli cało i zdrowo.

Edited by dudek
Link to comment
Share on other sites

Dudek również serdecznie Cię pozdrawiam i żałuję, że musiałem się wczesniej zebrać.

Panowie to był kolejny wspaniały czas spędzony w tak zacnym gronie No i byle do wiosennego zlotu jakoś dotrwac

Link to comment
Share on other sites

A ja czeznę w Mszanie. A było to tak: podjechaliśmy zatankować. Dystrybutor z dwoma nalewkami, Tomek leje z jednego, ja chwytam drugi. Normalna zielona rączka. Nie przyglądałem jej się zbytnio. Zapłacone i w drogę. Po pary kilometrach zaczęł szarpać, aż w końcu zdechło. Kasinka Mała, jakiś parking pod cmentarzem. Szukanie przyczyny. To, tamto, sramto, owamto. Wszystko gra. Objawy ewidentne=złe paliwo. Otwieram korek, wącham, paluchy do środka, nosz ku... diesel!!! Wiercił pojechał nz stację po paliwo i kabelki bo w międzyczasie rozładowałem aku. Ja porozpinałem wężyki i spuściłem to gówno na glebę. Paliwo nalane kable podpięte- kręcimy. Godzina, dwie i nic. Jeszcz kilka prób na hol i Wiercik stwierdził że spada. Zostałem sam na placu boju. W międz czasie zadzwoniłem do Tomka i znalazł mi jaką pomoc drogową. Koniec końców okazało się że padła pompa paliwa. Obejście pompy na krótko i moto odpaliło jak gdyby nigdy nigdy nic. Tylko że zrobiła się siódma, ja zmęczony i jeszcze bardziej głodny. Znalazło kimę w Mszanie i łaśnie dojadłem spaghetti. Juto się zamelduję ok 15. Nara

Link to comment
Share on other sites

A mówiłem że ta franca zdechła bo to nie możliwe było tyle kręcenia , targania po parkingu i nic.

Dzięki wszystkim , tże dotarłem do domu , ale ruch zajebisty i na dodatek wiperdzieliłem się w Kraków.

A kable i karnister oddałeś?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.