Jump to content

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Yesterday
  2. Kijo

    Cześć i czołem

    A proszę https://photos.app.goo.gl/xD6DN1NUr1iYMyWE6 https://photos.app.goo.gl/oTw3XCpgAvEnv2fk7
  3. Last week
  4. Hermes

    Cześć i czołem

    Cześć! Witamy na forum! Pokaż swoje sprzęty!
  5. Nowe sakwy już oficjalnie w sklepie. Model będzie nosił nazwę 5 Seconds, bo przy zwinnych rączkach w tyle czasu można zdemontować sakwy z motocykla. Mowa oczywiście o workach - odepnij klamerkę (jedną), chwyć za rączki i rusz w drogę do hotelu. To takie proste! EDIT CENY: obie wersje, tj 30 i 40L będą w tej samej, niższej cenie: 1490 zł. Główna różnica oprócz pojemności to w wersji 40L zabraknie klapki z kieszonką. 40-ki urosły "po długości motocykla" - także nie poszerzą całości, są też delikatnie niższe. 30L: http://przezswiat.eu/produkt/bagaz/red-mamut-5-seconds-30l/ 40L: http://przezswiat.eu/produkt/bagaz/sakwy-motocyklowe-red-mamut-5-seconds-40l/ Tradycyjnie, kilka fotek:
  6. Cześć, pozdrawiam ze Śląska!
  7. Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Na imię mam Krzysiek pochodzę z Gorzowa Wlkp. Na piżdzikach jeżdżę już około 2 dekad. Jeżdżę Honda Transalp xl700 i Beta Alp 4.0
  8. Na razie w sklepie wylądowała tylko płyta, która jest również częścią składową omawianego wyżej zestawu, natomiast można ją spokojnie używać do pozostałych sakw Red Mamuta, do montażu systemu Rotopax, który również możecie zakupić w naszym sklepie. Kombinacja sakwy Red Mamut + Rotopax w systemie "bez kombinowania" możliwa tylko z galonowym zbiornikiem, niebawem pobawię się z pojemnościami 1.75 i 2 galony, zobaczę jak dużo trzeba kombinować by to "zagrało". http://przezswiat.eu/produkt/bagaz/plyta-red-mamut Cena: 325zł/szt wraz z zestawem montażowym. Jeszcze kilka fotek - sakwy Red Mamut w wersji Adventure Plus na Super Tenere:
  9. Earlier
  10. Cześć, poproszę o jakieś krótkie porównanie tych opon do Bridgestone Battlax Adventure A41 Link do recenzji Dziękuję pozdrawiam T.
  11. Taka nowość, niebawem w sklepie. Do września czas oczekiwania od 1 do max 7 dni. Ceny: 2x30L 1490zł 2x40L 1569zł Krótki opis, kilka zdjęć... Zestaw na zdjęciach to torba centralna z funkcją plecaka oraz sakwy boczne "Red Mamut 5 Seconds" Torba centralna jest już w sklepie http://przezswiat.eu/produkt/bagaz/plecak/ Zestaw sakw bocznych zawierał będzie płyty montażowe (aluminimum) ze śrubami (będą oczywiście płaskie łby - tu na potrzeby testu dałem ostre, chcę sprawdzić czy system montażu jest skuteczny, czy sakwa nie rusza się zbyt mocno w kieszeni - test zdały celująco!). Otwory montażowe rozstawem pasują pod system Givi/Kappa, nie mniej mój SW Motech jest jakiś nie bardzo wykonany i do mnie to nie pasowało, trochę musiałem poprzerabiać. Mierzyłem do 6ciu innych i jest ok. System montażu do stelaży z rurki pokaże niebawem.Z moimi stelażami od początku coś było nie tak, najpierw ciężko je było skręcić na moto (musiałem ostro doginać), potem musiałem kombinować z kuframi bo też nie chciały się zamykać, a ostatecznie pękły mi w jednym miejscu więc powzmacniałem i jakoś tak już zostały. Jako akcesoria dodatkowe będzie też zestaw do "wyprostowania" łamanego stelaża - są takie np. w GS 1200 ADV, w GS800 czy CRF1000. Pomiędzy torbę centralną a nakładkę (pojemność 7L) można coś jeszcze upchać. Na zdjęciu alu mata i stołeczek. Butelek nie polecam tam wkładać - na wybojach na pewno wypadną, inne mniej śliskie kształty/materiały powinny dojechać do celu wyprawy. Wewnątrz torby zapakowany biwak: duży namiot, dwie maty i jeden śpiwór. Wieczorem przy rozpakowywaniu, rano przy pakowaniu nie ma konieczności odpinania torby od motocykla, po prostu odpina się jeden otwór wyciąga co potrzeba i rozbija obóz. Ważne by równie ciasno go tylko spakować rano - wtedy bez problemu upchniemy torbę bez jej demontażu. Torba na akcesoria (dopinana jest do torby centralnej na 6 plastikowych klamerek) - świetnie zastępuje tankbaga. Wożę tam mapy, trytytki, szelki do plecaka, multitoola, mokre chusteczki do dłoni i inne lekkie rzeczy które lubię mieć pod ręką. Trzeba tylko pamiętać, że w obecnej formie ta nakładka nie jest wodoszczelna. Torba ma bardzo długie paski, spokojnie można ją umieścić na rotopaxie, gdzie potem trafiła - przy mocowaniu jak na zdjęciach nie da się ciała odsunąć do tyłu przy jeździe po piasku ;( Zdjęcia w sposób uproszczony pokazują sposób montażu. Generalnie do stelaży motocykla przykręcamy aluminiowe płyty (2 do 5 minut). Teraz można je (płyty) wykorzystać do zamontowania zbiorników Rotopax (są nawiercone już pod nie specjalne otwory) lub zamocować kieszenie do sakw (1 do 3-4 minut). Owe kieszenie służą do przewożenia worków transportowych (wodoszczelne, z rączką do noszenia). To taki krok/ułatwienie dla tych, których wkurzało odpinanie i przypinanie sakw co rano/wieczór. Teraz operacja wyjęcia bagażu trwa 10-20 sekund, montaż max minutę. Mi po 20 dniach jazdy zajmuje to odpowiednio 5/30 sekund. Kieszenie, które zostają przy motocyklu można skompresować za pomocą paska by nie odstawały za bardzo na boki. Czyli zostawiamy bagaż w hotelu, prysznic, kompresujemy kieszenie i można ruszać takim motocyklem w miasto. Wyjęcie sakwy bagażowej z kieszeni to: odpięcie jednej klamerki/paska (który trzyma ją z góry) i poluzowanie 2/4 pasków, które trzymają ją po obwodzie (właściwie to luzowanie pasków można zrobić dopiero przy pakowaniu sakwy kolejnego dnia, do wyjęcia nie jest to niezbędne). Włożenie sakwy wieńczy podociskanie wyżej wspomnianych pasków + zapięcie jednej plastikowej klamerki. Pod klapki można coś jeszcze upchnąć oczywiście, jest też mała kieszeń z siatki na drobne akcesoria typu zapasowe klocki hamulcowe, baterie itp. itd. Ja pod tymi klapkami np. wożę rano śmieci pozostałe po biwaku a wieczorem jadąc na kolejny biwak można wcisnąć drobne zakupy ze sklepu czy wodę na prysznic ;) Czas, który podałem - wiadomo, zależy od zdolności montującego. Na zdjęciach sakwy wypchane po brzegi, na kolejnych będą już inaczej/mniej załadowane. Będzie też wersja tych sakw o 10L większa (2x10L), na zdjęciach model 2x30L choć było w nich upchane po min 33L. Do kieszeni sakw przymocować można do 4 szt. uchwytów na butelki.
  12. Honda Africa Twin (CRF 1000) 2017 r. wersja z automatyczną skrzynia biegów DCT Zakupiłem motocykl na początku sezonu 2019 r. i przejechawszy nim ok 10k km napiszę tutaj moje spostrzeżenia na temat tego motocykla. Chciałbym tu pominąć takie wady i zalety Hondy, o których już dużo w necie i napisać co nie sprawdziło się u mnie w odniesieniu do potocznych opinii na temat CRF. Wiadomo, królowa wśród motocykli jest tylko jedna Africa, natomiast z królem to już jest różnie … Ale do tematu, królowa ma dużo zalet bo inaczej nie byłaby królową ale także ma swoje wady. Zawieszenie o dużym skoku działające bardzo dobrze choć tu można zauważyć kilka niedoskonałości. Działa poprawnie przy wadze kierowcy nie przekraczającej wagi brutto 100 kg. Jeżeli waga jest większa i zazwyczaj jedziesz obładowany trzeba pomyśleć o wymianie sprężyn na twardsze, zarówno tył jak i przód. Ja raczej nie planuje. Jeżeli przedni zawias jest źle zestrojony ma tendencję do „gubienia się” przy prędkości 60-70 km/h na asfalcie co czuć jako drgania wzdłużne od koła. Spalanie mile mnie zaskoczyło, u mnie to średnio 4,9 l ale przy spokojnym i średnim tempie (ustawienie skrzyni na sport 2), natomiast już przy szybkościach autostradowych nie jest dobrze bo wychodzi ok. 5,9 l. (pomiary uzyskane przy przelotach bez pasażera i ze średnim bagażem kufer centralny 48 l i rolka) spalanie obliczane z tankowania nie z komputera. Przed zakupem byłem zaniepokojony opiniami, iż wysokie spalanie Afryki 5,5 - 6 l i mały 19 l bak daje mizerny zasięg, niepotrzebnie, przy spalaniu 4,9 l mam zasięg może nie GS-owy ale jak dla mnie całkiem niezły 380 km. Pojawiał się zarzut w stronę Afryki z pierwszego wypustu, iż rdzewieje nieznacznie rama i szprychy, u mnie nie stwierdziłem ale posiadam model z końca produkcji pierwszego wydania, więc możliwe jest, że zostało to poprawione. Co do mocy, piszą, że za mało. Na papieże to 95 KM i 98 Nm ale dostępne od niskich obrotów przez co odczuwalna moc jest większa, dla mnie to plus, nie lubię kręcić motocykla bo to turystyk a nie sport. Na plus również można zaznaczyć praktycznie całkowity brak oddawania ciepła/gorąca między nogi J a mocy wg mnie nie brakuje przy moim stylu jazdy. Motocykl pomimo przedniego 21” koła prowadzi się znakomicie lecz wymaga przeciwskrętu co wg mnie jest świetnym sposobem ich pokonywania (w poprzednim moto Suzuki Dl 650 nie musiałem stosować przeciwskrętu tak często). Jest wręcz stworzony do jazdy na stojąco, no i ten dźwięk ….. Dętki w kołach. Osobiście wolałbym felgi i opony bezdętkowe. Kupiłem i założyłem grubsze dętki i jeżdżę z butelką sprayu do szybkiej naprawy w razie przebicia aby dojechać do serwisu. Felgi można przerobić na bezdętkowe, opony już takie mam ale trzeba to zrobić. Pozycja za kierownicą dla mnie jest bardzo wygodna, kanapa również choć przy moim wzroście 191 cm mogłaby być 2 cm wyższa. Na Afryce mogę przejechać 500-600 km na raz co na DL-u nie będąc już młodzikiem nie było łatwe. No i automat. Tyle samo jest zwolenników co przeciwników, dla mnie to rozwiązanie, które Honda dopracowała już bardzo dobrze, stanowi same plusy. Tak potrafi czasami, bardzo rzadko, zmienić w zakręcie bieg, ale jest to do przewidzenia i dzieje się to tylko przy małych prędkościach. W korku nie zrobi się prze gazu z DCT tego brakuje. Następny motocykl też będzie z automatem. To tyle, jeżeli ktoś potrzebuje jakiś innych informacji na temat tego modelu, chętnie się podzielę. Pozdrawiam Tomek
  13. Cześć. Projektujemy i drukujemy koszulki motocyklowe. Stawiamy na jakość (porządna dzianina, nadruk sitodrukowy, produkcja w Polsce). Robimy także projekty na zlecenie. Zapraszamy na zwiady do sklepu: https://motostragan.pl/ a poniżej próbka
  14. Hermes

    KTM Adventure 1050

    Kilka słów o dziku po moich 30kkm:
  15. Wczoraj zawiozłem dzika na serwis przy 30kkm i pozwolę sobie na kilka refleksji związanych z pomarańczą. W 3 sezony naklepałem 30kkm, głównie wyprawy na moto. Mało kręcę się po mieście. Motocykl generalnie bardzo mi sie podoba, ale ma kilka mankamentów. zawieszenie działa kapitalnie, dużo lepiej wybiera wszystko w porównaniu do poprzedniego moto (DLa) silnik bardzo elastyczny, żwawy i bezobsługowy. Spalanie na przestrzeni 30kkm (a zapisuje każde tankowanie) wyszło następująco: min: 4,49 l/100km max: 6,77 l/100km średnie: 5,26 l/100km pozycja siedząca jest wygodna, ale zdecydowana inna niż w DLu. Kolana, łokcie ani nadgarstki nie bolą, nawet po kilkunastu godzinach ciągłej jazdy kanapa jest ok, ale wygodniejsza była w DLu najbardziej brakuje mi regulacji przedniego zawieszenia - przy dwóch osobach i załadowanym moto jest zdecydowanie za miękkie oryginalna szybka nie odpowiada mi do końca. W moim przypadku nie jestem w stanie jej ustawić w taki sposób by nie buczało mi od powietrza w kasku podnóżki pasażera są za blisko kierowcy. Podczas jakichś manewrów obijam nogami o buty pasażera Przy około 8kkm zaczął skrzypieć wyprzęglik. Sprzęgło działało zasadniczo zero-jedynkowo, ale przesmarowanie go załatwiło sprawę i do teraz wszystko jest ok. Przy około 10kkm moto się zatrzymało i nie chciało odpalić. Opisywałem to tu: I to by było na tyle
  16. Wyjebałem się na cyckic, tam żadna laweta nie dojedzie , a Tygrysiątko rozebrane , zafundowałem mu wymianę sprzęgła po 243k km i nawet w uszczelnicz wałka zainwestowałem 2.85 zł brutto
  17. Zaczytam temat zlotowy. Plan jest następujący: Miejsce - gdzieś w borach tucholskich - jakieś zadupie, przy kałuży i fajnie jakby tradycyjnie była balia Termin jakoś w połowie maja. Co WY na to?
  18. Hej! Dolny Śląsk pozdrawia :)
  19. Cześć synu, witam na forum! [emoji846]
  20. Heja! Witamy na pokładzie!
  21. Hej, jestem Paweł. Mieszkam w Radlinie na Śląsku. Jeżdżę trzeci sezon, wcześniej na Varadero 125, teraz na Hondzie CB500x.
  22. smarciu

    Quadro 4

    Chętnie bym coś wrzucił, ale nie mogę się dostać przez www, bo mnie nie rozpoznaje, nie pozwala też odzyskać hasła. Może ktoś umiałby mi pomóc?
  23. Park Narodowy Pirynu Park Narodowy Riły Góry Rodopy Kanion Buynovo Kyrdżali Aładża - klasztor skalny Warna - kamienny las Kaliakra - klify Przy Batak Reservoir przyjemne miejsca do spania
  24. Chciałem zrobić sobie upgrade w postaci szyby pinlock ready i oryginalnego pinlock70 dedykowanego do tego sprzętu. Okazało się ze oryginalna szyba marki LEM ma zbyt wąsko ustawione piny brakowało ok. 5mm z każdej strony, wiec pierwszy raz wkładając tam pinlocka nie sposób to zauważyć. W efekcie pinlock się lekko wygiął. W drugim podejściu dokupiłem oryginalna szybę do tego kasku, ale firmowaną marką Ozone MXT-01, gdzie zalecany jest wspomniany wyżej model pinlocka. Tu również się okazało, że na rozsuniętych pinach tez brakuje miejsca na pinlocka. Sprawdziliśmy na kolejnej nowej szybie Ozone i sytuacja się powtórzyła. Powodów może być kilka, błąd produkcyjny/pakowania pinlocka70, błąd w nawiercaniu otworów w szybie Ozone, nieodpowiednie piny, sam nie wiem. Podsumowując najlepiej zadziałał tani „pinlock” z Alika naklejany na zwykłą szybę bez pinów... I jak tu wierzyć renomowanym producentom? Zabawa kosztowała mnie prawie 200zl. Czyli prawie 2/3 ceny samego kasku (w wersji Ozone). Mam nadzieję, że te perypetie pomogą komuś przy okazji zastanawiania się jaki sobie kask kupić.
  1. Load more activity
×
×
  • Create New...

Important Information

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.