Jump to content

Jakie moto do pełni szczęścia?


Ertek
 Share

Recommended Posts

Uwielbiam i asfalt i off. Moim marzeniem jest posiadanie małego crossa i może w przyszłości torówki.

Krosik do 300ccm 2T. Najlepiej KTM'a.

 

2014072838cbfebf8454a52ce12cad839d345e5889.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 113
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Mi się marzy duży krążownik turystyczny (jazda z plecaczkiem) i lekki dual sport(solo). Na chwile obecną idealną dla mnie konfiguracją byłaby XTZ1200 + DR650SE po modach

Link to comment
Share on other sites

Ertek jak byś chciał to będzie do sprzedania wypieszczony DL w Rędzinach.

 

W tym roku limit wyczerpałem.

Ale w przyszłym...

Ten mały, wściekły KTM+ tereny w okół mojej działeczki nad Liswartą- będzie fan ;)

Link to comment
Share on other sites

Wygląd kozacki, ale to prawie szosówka, taki poczciwy osiołek, coś jak stare trampki 600-tki. Kumpel ma 660-tkę na asfalt+szutry i pomarańczową 690-tkę do porządnego zwiedzania mniej dostępnych rejonów

Dla mnie to na razie jedyny słuszny kierunek. Może w przyszłym roku, może uda się znaleźć już dłubniętą pod adv :s

AdventureTouringEnduroKTM690EnduroR.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

To jest prawdziwa LEGENDA DAKARU a nie Africa , przez 12 lat (1986 - 1998)kiedy startowały równocześnie ST wygrywała 7 razy a Africa 4 razy , także legenda Africi to czysty marketing Hondy , Yamaha miała na to wyj.... a szkoda.

Link to comment
Share on other sites

Ale ta ST XT900Z to byłoby idealne moto do zwiedzania świata. Szkoda że na koncepcji się skończyło. ST 1200 jest za ciężkie w średni teren. KTM'y są brzydkie, BMW nie lubię z zasady ;)

A tak na serio to mnie na nie nie stać.

Ale gdyby wypuścili nową Africę z poj 900-1000 i wagą poniżej 200kg., lub tą Yamahę to bym się szarpnął na dwu-trzylatka.

Link to comment
Share on other sites

Przejedź się Tygrysem 1050 to zobaczysz wtedy , żadna bemka ani inny wynalazek nie daje tyle radości , chociaż na XC800 nie miałem okazji jeździć.A przy tym jaka cena za 1050 śmiech.

Link to comment
Share on other sites

Cena może i śmiech. Tylko niech się zrypie gdzieś w Albanii i bez lawety się nie obejdzie. (Tak samo z BMW czy KTM'em).

Afrę naprawię u kowala ;), albo przy drodze z pomocą lokalsów.

 

20140811399f3d4f16358a9002e2a6a0820428253a.jpg

Link to comment
Share on other sites

U nas to mało popularna marka ale za wielką kałużą to sprzęt ujeżdżany na wszystkie możliwe sposoby.

2014081108522067762efbdaa68009a91c06c80df2.jpg

- - - - - aktualizacja - - - - -

2014081120597dce1d7e81359e1d0e6502ee39e6b4.jpg

- - - - - aktualizacja - - - - -

20140811399f3d4f16358a9002e2a6a0820428253a.jpg

- - - - - aktualizacja - - - - -

2014081147ec81ba62156bb3773f23cc031f424353.jpg

Link to comment
Share on other sites

Huska TC 449.

 

201408133638eec564a7b46222daab35c036017a46.jpg

 

Ponoć się bardzo poprawiły jakościowo. Modele TE mają homologację na drogi.

Jest też TC/TE 250 (Obydwa silniki 4T), ale ta może być ciut za słaba, za to waży niecałe 100 kilo!

Link to comment
Share on other sites

Kolega to ma chyba takie coś tylko w T2 , wcześniej miał 400cm i jak dosiadł 250cm to stwierdził że lipa będzie i dwie godziny później miał złamanego kulasa i rękę , nie docenił tej wariatki , stwierdził że już nie chce 400.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.